RejestracjaZapomniane hasło
SPONSOR GŁÓWNY
Wspierają NAS

Lista sponsorów
Użytk. Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 792
Najnowszy Użytkownik: ~DarrellSwima
Nasz button
Reklama

Znicz Biała Piska

Omulew Wielbark

Czarni Olecko

Polecamy
Historia

VICTORIA W SEKCJACH:



Początki klubu, czyli jak to się zaczęło

Obiektywnie patrząc, Victoria Bartoszyce nie jest klubem ani starym, ani dla polskiego sportu wybitnie zasłużonym. Gdzie jej się równać z takimi gigantami jak Wisła i Cracovia Kraków, Polonia i Legia Warszawa czy Ruch Corzów i Warta Poznań! Taka konstatacja - choć bolesna - nie stanowi próby pomniejszenia zasług ludzi, którzy przez minione dziesiątki lat tworzyli jej historię; jest tylko i wyłącznie próbą ujęcia dokonań klubu w sposób możliwie najbliższy prawdzie. Niezbędny, aby Victoria mogła się nadal rozwijać.
W trzy lata po wojnie, w 1948 roku, utworzono przy Bartoszyckim Przedsiębiorstwie Budowlanym koło sportowe "LECHIA". Jego założycielami byli inżynier Poznański oraz panowie Jan Suberlak, Jan Awianowicz, Witold Ujda i Kazimierz Zięba.
W 1952 roku na bazie Lechii powołano Bartoszycki Klub Sportowy "VICTORIA". Jego pierwszym prezesem został wspomniany inżynier Poznański. W roku 1955 na posiedzeniu sprawozdawczo-wyborczym zarząd klubu postanowił zmienić barwy, przechodząc pod federację "Włókniarz" w Łodzi. Prezesem Victorii został pan Witold Ujda. Po jego trzyletniej kadencji, w 1958 roku ster klubowych rządów objął pan Józef Doroz. Pełnił on swoje obowiązki do 1959 roku, kiedy to patronat nad klubem przejęły Bartoszyckie Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego "Morena". Sukcesorem Doroza został wicedyrektor wspomnianych zakładów, pan Leszek Brzeziński, a po jego pięcioletniej kadencji obowiązki prezesa przejmowali kolejno: Józef Kowalski (1964-1967), Jerzy Janowczyk (1967-1970), Dominik Czepulanis (1970-1974), Jan Maciejewski (1974-1977), Edward Jaroszewski (1977-1981), Ryszard Wasilewski (1981-1985), Lucjan Słodziński (1985-1989), Edward Obrębski (1989-1990), Stefan Pszczoła (1990-1992; po jego rezygnacji rządy w klubie sprawował wiceprezes Sławomir Murawski), Janusz Blachiński (1993-1996), Roman Kosiur (1996-1997, po jego rezygnacji klub reprezentował wiceprezes Marek Haus), Wiesław Zabielski (1997), Henryk Grygorowicz (1997-2000), Andrzej Łucewicz (2000-2001), Jacek Reut (od marca 2001 do stycznia 2005), Henryk Grygorowicz (2005-2007), Janusz Blachiński (2008-2010) a od końca 2010 roku do chwili obecnej Grzegorz Korzeniewski.
Od początku swojego istnienia klub prowadził wszechstronną działalność sportową. Powołano kilka sekcji, stwarzając zawodnikom więcej niż przyzwoite warunki do podnoszenia sportowych kwalifikacji. Prowadzono w Bartoszycach sekcję piłki nożnej, piłki ręcznej mężczyzn i kobiet, piłki siatkowej kobiet i mężczyzn, koszykówki kobiet i mężczyzn oraz tenisa stołowego. Do dziś pozostała jedynie sekcja piłki nożnej.
Victoria Bartoszyce należała do klubów, które podjęły się trudnej pracy dydaktycznej i wychowawczej, próbując zaszczepić ducha sportu możliwie najszerszym kręgom młodzieży. W latach sześćdziesiątych zarząd klubu prowadził przykładną współpracę z bartoszyckimi nauczycielami. Niektórzy z nich, jak np. Sławomir Jocek, Celina Wiszniewska i Bogdan Dobko doskonale sprawdzili się w pracy trenerskiej, inni - jak np. Wilhelm Nowicki czy Kazimierz Andruszkiewicz - byli członkami zarządu lub czynnymi działaczami. To właśnie poprzez nich nawiązano ścisły kontakt z bartoszyckimi szkołami. Dzięki temu najzdolniejsza sportowo młodzież przechodziła do klubu w sposób harmonijny.
Dla wielu młodych mieszkańców Bartoszyc głównym argumentem przemawiającym za związaniem się z Victorią stałą się możliwość osobistego uczestnictwa w wielkich wydarzeniach sportowych, na które zarząd klubu organizował zbiorowe wyjazdy. I tak 21 maja 1961 roku grupa bartoszyckich kibiców wyruszyła do stolicy, by z wysokości trybun warszawskiego Stadionu Dziesięciolecia wspomóc biało-czerwonych w piłkarskiej batalii z bardzo wówczas mocnym zespołem Związku Radzieckiego.
Wiosną 1964 roku w Komitecie Powiatowym PZPR odbyło się zebranie, na które zaproszono kierowników bartoszyckich zakładów pracy. Ustalono, że wszystkie przedsiębiorstwa powinny zaangażować się w działalność Victorii, udzielając jej wszelkiej możliwej pomocy. Początkowo nie była ona znacząca(najczęściej ograniczała się do udostępniania środków transportu), ale rodziła optymizm, pozwalała wierzyć w lepsze jutro. Planowano np. utworzenie w klubie w roku 1966 sekcji lekkoatletycznej. Jak wiemy, nic z tych ambitnych zamierzeń nie wynikło, jednak pomysłowość i rozmach bartoszyckich działaczy musiały budzić szacunek. Oddajmy głos prezesowi Józefowi Kowalskiemu ("Głos Olsztyński" z dnia 28 października 1964 roku): "Musimy doprowadzić do tego, aby największe zakłady pracy objęły patronaty nad poszczególnymi sekcjami klubu. Patronaty polegać będą na pomocy w zakupie sprzętu, w transporcie, a także objęcie opieką całej sportowej drużyny. Chcemy także, aby poszczególne zakłady pracy i instytucje zostały członkami statutowymi klubu".
Lata sześdziesiąte stanowiły apogeum możliwości Victorii. W 1964 roku klub ten mógł poszczycić się posiadaniem pięciu drużyn, w których każda walczyła w najwyższej klasie województwa. Ten sportowy sukces został jednak zbudowany na niepewnym gruncie. Brakowało środków na finansowanie ich działalności. Te które przekazywała macierzysta federacja "Włókniarz" oraz bartoszycka "Morena" były niewystarczające. Stąd inicjatywy inżyniera Kowalskiego.
W 1973 roku zarząd Victorii Bartoszyce podjął decyzję o przystąpieniu do nowo powstałej Wojewódzkiej Federacji Sportu. Kolejne lata to okres utrwalania sportowej doktryny klubu, która - wobec periodycznie powracających kłopotów finansowych - zakładała priorytetowe traktowanie dwóch dyscyplin sportu: piłki nożnej i piłki ręcznej. Piłka siatkowa kobiet otrzymała w owym okresie status marginalny, a zlikwidowane kilka lat wcześniej koszykówka kobiet i mężczyzn oraz tenis stołowy w dwudziestym wieku miały już do Victorii nie powrócić.
Lata osiemdziesiąte były dla klubu bardzo trudne. Kryzys gospodarczo-polityczny, który objął całą Polskę, na niwie sportowej stał się szczególnie odczuwalny. Mimo to ludzie związani z bartoszyckim sportem nie zaprzestali działalności. Zawodnicy wybiegali na boiska, a działacze - zgodnie z wieloletnią tradycją - starali się pozyskać środki na finansowanie ich działalności. Nie zawsze ich starania więczyły sukces, i doprawdy trudno dziś rozstrzygnąć, dlaczego tak się działo: Być może należałoby zagłębić się w meandry lokalnej polityki? A może odkryć zasłonę milczenia skrywającą osobiste uprzedzenia bartoszyckiego establishmentu? Jak bowiem wytłumaczyć fakt sponsorowania w drugiej połowie lat osiemdziesiątych przez bartoszycki GS i Spółdzielnie Mieszkaniową w Bartoszycach rywala zza miedzy, zespół piłkarski Łyny Sępopol.
15 listopada 1990 roku odbyło się w salach MDK-u nadzwyczajne zebranie członków Klubu Sportowego Victoria. Otrzymało ono wyjątkową rangę, uczestniczyli w nm między innymi burmistrz Bartoszyc, pan Janusz Dąbrowski i jego zastępca, pan Jan Kozłowski. Zdominowała je dyskusja nad przyszłością klubu. Postulowano zwrócenie większej uwagi na sport młodzieżowy, na włąściwą organizację imprez masowych, na przystosowanie się do nowych warunków ekonomicznych i - przede wszystkim - opracowanie strategii dalszego finansowania klubu. Wtedy też odezwały się głosy, że należ zmienić statut klubu, który się zdaktualizował i nie nadąża za duchem czasu.
Po kilkuletnim sportowym zastoju, w latach dziewięćdziesiątych udało się odzyskać utracony przez Victorię prestiż. I to pomimo nieustających kłopotów finansowych. Sytuację klubu najlepiej zobrazują słowa, jakie na łamach "Gazety Olsztyńskiej" z dnia 14 stycznia 1993 roku wypowiedział były prezes, pan Stefan Pszczoła: "Martwią nas ogromne kłopoty finansowe klubu. Naszym głównym źródłem dochodu były wpływy z targowiska. Gdy jednak zabrakło turystów ze wschodu, źródełko wyschło. Prywatni sponsorzy o których ciągle zabiegamy, nie przejawiają zainteresowania pomocą sportowcom, a syuację pogarsza fakt, że wcześniej niż planowano rozpoczęli rozgrywki szczypiorniści. Ich utrzymanie bardzo dużo kosztuje."
Na szczęście finansowe perturbacje nie odbiły się na wynikach sportowych Victorii. Piłkarze ręczni zaczęli seryjnie potwierdzać drugoligowe aspirację, a piłkarze nożni dokonali w 1996 roku tego, na co Bartoszyce czekały prawie 30 lat; awansowali do III ligi! Co prawda udało im się w niej pozostać tylko jeden sezon, ale to temat na inną opowieść...
1 lipca 1998 roku, podczas Walnego Zebrania Sprawozdawczego, zaproponowano zmianę nazwy klubu z BKS Victoria na Miejski Bartoszycki Klub Sportowy Victoria. Wywiązała się burzliwa dyskusja. Burmistrz miasta, pan Janusz Dąbrowski jako jedyny zanegował sens takiego posunięcia (i tu miał absolutną rację, najbardziej poroniony pomysł zarządu -(od autora strony) !!!). Argumentował, że podstawą budżetu klubu są dotację z kasy miejskiej, które nie mogą wzrosnąć tylko dlatego, że ktoś uważa je za niewystarczające. Założenie, że zmiana nazwy wymusi na radnych większą szczodrość burmistrz uznał za naiwne przypominając, że możliwości miasta są ograniczone, a oczekiwania wszystkich sektorów, ogromne. Przyszłość pokazała, że racja była po jego stronie. Niestety, jego głos utonął w wypowiedziach racjonalizatorów skupionych wokół panów Ostapowicza i Kołodziejskiego. Przystąpiono do głosowania; osiemnastu członków było za zmianą nazwy, jeden wstrzymał się od głosu, przeciwny projektowi był tylko ...jeden. Tak więc, po czterdziestu sześciu latach od daty powołania klubu zmiana jego nazwy stała się faktem. (nie dla kibiców - TYLKO BKS !!!)
W XXI wiek ludzie tworzący bartoszycki sport weszli w minorowych nastrojach. Bynajmniej nie z powodu osiąganych przez reprezentantów Victorii wyników; ich dokonania - głównie dzięki szczypiornistom - trzeba ocenić bardzo wysoko. Martwiła przede wszystkim pogłębiająca się zapaść finansowa klubu. Po licznych zawirowaniach, w marcu 2001 roku ster klubowych rządów objął mgr Jacek Reut. Człowiek energiczny i przedsiębiorczy, a przy tym szczerze zainteresowany poprawą kondycji bartoszyckiego sportu. Jego pierwsze spostrzeżenia nie napawały jednak optymizmem. Zaległości klubu oszacowano na trzydzieści tysięcy złotych...
Rozpoczęły się gorączkowe zabiegi o pozyskanie sponsorów. Niestety miejscowe firmy nie wykazywały chęci współpracy. W połowie września monitowany przez wierzycieli klubu zarząd wystosował pismo do Rady Miasta z prośbą o dofinansowanie. Rajcy odnieśli się do niego pozytywnie, przyznając Victorii dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych. Pozwoliło toklubowi dotrwać do końca 2001 roku. Jednak w 2002 roku z powodu braków finansowych klub został zmuszony do rozwiązania sekcji piłki ręcznej.
W 2003 roku rozpoczęto za to renowację płyty głównej na Stadionie Miejskim w Bartoszycach którą sfinansowało miasto. Otwarcie płyty nastąpi w czerwcu 2005 roku.
Victoria Bartoszyce to ponad pół wieku ciężkiej pracy trenerów, zawodników i działaczy. Mimo ich bezprzykładnego zaangażowania, nigdy nie udało się zapewnić klubowi finansowej stabilizacji. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a więc w okresie największego rozkwitu bartoszyckiego sportu, pieniędzy w klubowej kasie też brakowało. Inna sprawa, że obecnemu zarządowi okres ten wydawać się może prawdziwą "złotą erą".

Źródło: "Pięćdziesiąt lat Victorii Bartoszyce - Sławomir Orzoł

Następny mecz - seniorzy
17. kolejka okręgówki
VICTORIA
Bartoszyce
vs.
SKS
Szczytno
Miejsce:  Szczytno
Data:   11 listopada 2016, g. 13:00
Następny mecz - kobiety
14. kolejka III ligi
VICTORIA
Bartoszyce
vs.
GKS LZS
Wikielec
Miejsce:  Wikielec
Data:  20 listopada 2016, g. 13:00
KLASA OKRĘGOWA
  Drużyna  M   Pkt 
1.  Błękitni Pasym 17 48
2.  Pisa Barczewo 16 35
3.  Łyna Sępopol 17 31
4.  Czarni Olecko 16 29
5.  Mazur Pisz 16 28
6.  Wilczek Wilkowo 16 28
7.   Victoria Bartoszyce 16 24
8. Śniardwy Orzysz 16 21
9.  Cresovia Górowo Ił. 16 20
10.  Vęgoria Węgorzewo 17 19
11.  Dobre Miasto 16 18
12.  Granica Bezledy 16 17
13.  GKS Dźwierzuty 16 17
14.  MKS Ruciane-Nida 16 12
15.  Pojezierze Prostki 16 9
16.  SKS Szczytno 15 7
III LIGA KOBIET
  Drużyna  M   Pkt 
1. KKP Stomil II Olsztyn 10 30
2.  Stomil II Olsztyn SA 10 19
3.   Victoria Bartoszyce 10 14
4. MOSIR Kętrzyn 10 13
5.  GKS LZS Wikielec 10 8
6.  Olimpia Elbląg 10 3
Table './plexerc_fuzion/ef_stats' is marked as crashed and should be repairedTable './plexerc_fuzion/ef_stats' is marked as crashed and should be repaired
Security System 1.9.0 © 2006-2008 by BS-Fusion Deutschland
Wszelkie prawa zastrzeżone - Copyright © 2010 - MBKS VICTORIA BARTOSZYCE
engine: PHP-Fusion || Projekt: MD